Piotr Stępniak nosił kiedyś ksywkę „Gepard”. Był niebezpiecznym przestępcą. Kradł, dokonywał rozbojów, handlował narkotykami i gwałcił. Opływał w bogactwo, ale jego życie było pełne lęku i ciemności. Osiem razy próbował popełnić samobójstwo. Gdy odsiadywał kolejną karę w więzieniu (łącznie spędził tam 24 lata), jeden ze strażników ogłosił mu Dobrą Nowinę o miłości Boga. Gepard pobił strażnika, tak że ten został odwieziony do więzienia, ale prawda o Bożej, bezinteresownej miłości została zasiana w jego sercu. Gepard zaczął czytać Pismo Święte i modlić się. Jego przemiana w więzieniu była tak niezwykła, że podejrzewano u niego chorobę psychiczną. Badania lekarskie wykluczyły jednak taką możliwość.
Obecnie Piotr Stępniak ma żonę i dzieci, a z ganstera, który służył układom mafijnym stał się Bożym gangsterem na usługach Jezusa. Wraz z innymi nawróconymi bandytami, tworząc Bożą Bandę Byłych Bandytów, jeździ po całej Polsce, głosi Ewangelię i ostrzega przed życiem, w którym nie ma Boga.

We wtorkowy wieczór 4. września 2012 r. w Bazylice OO. Bernardynów gościliśmy Piotra Stępniaka, który wraz z przyjaciółmi podzielił się swoim świadectwem.
Spotkanie odbyło się w ramach pierwszej w IV cyklu katechezy audiowizualnej.

„Gangster na usługach Jezusa” pod tym linkiem możecie zobaczyć całe spotkanie.

autor: o. W


Zdjęcia: Piotr Szobak