Gościem kolejnej katechezy audiowizualnej w dniu 5. marca 2013r. była Agata Puścikowska, dziennikarka „Gościa Niedzielnego”, specjalizująca się w tematyce rodziny, kobiet, a także mediów; katoliczka, zdecydowana przeciwniczka aborcji, żona i matka czworga dzieci.

Temat wtorkowego spotkania zainteresował głównie panie, gdyż poruszał problematykę feminizmu w kontekście realnych potrzeb kobiet.

W dzisiejszych czasach słowo feminizm nasuwa najczęściej negatywne skojarzenia. Dlatego pani Agata, która sama jest feministką, wyjaśniała co oznacza to słowo i przypomniała jego historię. – Feminizm jako ruch, idea, myśl rozpoczął się pod koniec XIX wieku, ale już wcześniej pojawiały się głosy zarówno kobiet jak i części mężczyzn, traktujące o równych prawach obu płci, przede wszystkim do głosowania i nauki. Jeszcze do niedawna kobiety w Europie nie miały praw wyborczych. Polska była jednym z pierwszych krajów, w których kobiety je otrzymały. Miało to miejsce w 1918 roku. W pozostałych krajach Europy kobietom przyznano prawa wyborcze znacznie później. Osiągnąwszy je, kobiety mogły kształcić się. Jednocześnie tzw. krzyczące feministki (głównie żyjące na Zachodzie Europy) zaczęły podważać rolę rodziny, a nawet ośmieszać znaczenie żony i matki. Kobieta z gospodyni domowej (w dobrym znaczeniu tego słowa) stała się” kurą domową”. Taki stereotyp panuje jeszcze w niektórych państwach i środowiskach, zwłaszcza kiedy kobieta zajmuje się pracą w domu – podkreśliła.

Prowadząc następnie przez kolejne etapy rozwoju feminizmu, tłumaczyła na czym polega prawdziwy feminizm. Zaznaczyła, że Pan Bóg stworzył kobietę i mężczyznę, aby uzupełniali się, a nie walczyli ze sobą. Przywołała osobę bł. Jana Pawła II, który najdobitniej w dotychczasowej historii papiestwa podkreślał rolę kobiety, jej godność, jednocześnie wskazując na komplementarność kobiety i mężczyzny. Wydał ponad 100 różnych dokumentów poświęconych roli kobiet, w swoich wystąpieniach bardzo często o nich mówił. Zachęcała do zapoznania się zwłaszcza z „Listem do kobiet”, w którym papież dziękuje kobietom walczącym o swoje prawa wyborcze i prawa do edukacji. Ojcu Świętemu zawdzięczamy także termin „nowy feminizm”. Chodziło mu o odróżnienie radykalnego feminizmu (zakładającego, że wszelkie formy opresji kobiet są wynikiem męskiej dominacji, często odrzucającego rodzinę i macierzyństwo) od właściwego znaczenia tego słowa, oznaczającego komplementarność kobiety i mężczyzny.

– Błogosławiony Jan Paweł II bardzo często mówił o geniuszu kobiety. Na czym on polega? Według mnie, jest to zdolność, której nie mają mężczyźni, na przykład do wykonywania wielu rzeczy jednocześnie, myślenia sercem, nie tylko rozumem, do wielkiej precyzyjności, a także organizacji życia domowo-rodzinnego. Ojciec Święty zachęcał, aby zdolność do myślenia sercem przenosić na życie społeczne. Niestety radykalne feministki nie potrafią tego uczynić – ubolewała Agata Puścikowska.
Wiele miejsca podczas katechezy poświęciła problemowi partnerstwa w małżeństwie, a także wzajemnego wspierania się kobiet. Jest zaniepokojona faktem, iż wiele kobiet zwłaszcza w ciąży nie ma żadnego wsparcia, często boi się przyznać do ciąży, obawiając się ostracyzmu z tego powodu. Dlatego zaapelowała do kobiet, aby stanowiły dla siebie oparcie.
Wracając pamięcią do czasów życia Jezusa, podkreśliła, że były to czasy, w których kobiety dyskryminowano. Chrystus nie wahał się jednak z nimi rozmawiać, zwłaszcza z grzesznymi, traktując je na równi z pozostałymi. Pokazał w ten sposób, że są dla Niego bardzo ważne.

Po zakończeniu katechezy można było kupić książkę Agaty Puścikowskiej zatytułowaną „Życia – Rysy”, podpisywaną przez autorkę.

Zapraszamy na portal żywawiara.pl, aby posłuchać Pani Agaty w katechezie audiowizualnej zatytułowanej: „Feministki a potrzeby kobiet”

autor: o. W

Zdjęcia: Piotr Szobak