„Synu, w chorobie swej nie odwracaj się od Pana, ale módl się do Niego a On cię uleczy”
(Syr 38,9)

„Idźcie i głoście: „Bliskie już jest królewstwo niebieskie”. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy! Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie!
(Mt 10, 7-8)

W dokumencie Kongregacji Nauki Wiary w „Instrukcji na temat modlitw w celu osiągnięcia uzdrowienia pochodzącego od Boga” czytamy:

„Gorące pragnienie szczęścia, głęboko zakorzenione w sercu człowieka, łączy się ściśle z dążeniem do uwolnienia od choroby i zrozumienia jej sensu, gdy się jej doświadcza. (…)Choroba, jak i inne ludzkie cierpienia, stanowi uprzywilejowany moment modlitwy: czy to jako prośba o łaskę, aby przyjąć chorobę w świetle wiary i pogodzić się z wolą Bożą, czy również jako błaganie o otrzymanie uzdrowienia”
(źródło: L’Osservatore Romano, 24 listopada 2000, s. 6)

Jeśli nie wierzymy w uzdrowienie, to znaczy, że nie wierzymy w zmartwychwstanie. Żaden chrześcijanin nie może powiedzieć, że Jezus zmartwychwstał i jednocześnie nie wierzyć temu, że On działa. Powinniśmy wierzyć jak setnik: „Lecz powiedz słowo, a mój sługa będzie uzdrowiony (Łk 7,7). Setnik zawierzył, że Jezus ma moc uzdrowić niezależnie od tego, czy spotka się z chorym bezpośrednio, czy nie. Takiej wiary nie wykazał żaden Izraelita! Te słowa, nieco zmienione, wypowiadamy dzisiaj przed samą Komunią Święta.

Oto świadectwa tych, którzy zostali uzdrowieni:

1. Świadectwo o cudzie uzdrowienia dziecka z migreny. Patrycja (październik 2012)
2. Świadectwo o cudzie uzdrowienia z mięśniaka. Kasia (listopad 2012)
3. Świadectwo: Byłam DDA – dorosłe dziecko alkoholika. Ania (sierpień 2013)

ostatnia aktualizacja: 21.08.2013