Rzekł znowu Abraham: „Pozwól, o Panie, że jeszcze ośmielę się mówić do Ciebie, choć jestem pyłem i prochem. Gdyby wśród tych pięćdziesięciu sprawiedliwych zabrakło pięciu, czy z braku tych pięciu zniszczysz całe miasto?” Pan rzekł: „Nie zniszczę, jeśli znajdę tam czterdziestu pięciu”
(Rdz 18, 27)
Wszystko, o co w modlitwie prosicie, stanie się wam, tylko wierzcie, że otrzymacie
(Mk 11, 24)

„Modlitwa wstawiennicza wypływa z wrażliwości człowieka na ludzką biedę, z pragnienia pomocy drugiemu w jego trudnościach. Wynika z odkrycia Kościoła jako duchowej wspólnoty, w której w pewien sposób wszyscy są za siebie odpowiedzialni. Modlitwa za innych jest najbardziej uniwersalnym darem, jakiego mogą udzielać sobie chrześcijanie. I choć dzisiejszy świat, w którym liczy się przede wszystkim to, co da się zmierzyć czy wycenić, nie potrafi docenić wagi daru, jakim jest modlitwa za innych, to jednak wielu głęboko wierzącym nie raz dane było doświadczyć niezwykłej mocy zanoszonych przez nich modlitw”
(źródło: „Na chorych ręce kłaść będą. Modlitwa wstawiennicza we wspólnocie” C. Sękalski)

Oto nasze świadectwa:
1. Świadectwo o mocy modlitwy wstawienniczej. Patrycja (październik 2012)
2. Świadectwo o mocy sms-owej modlitwy wstawienniczej. Ania (grudzień 2012)