Miesiąc: Czerwiec 2012 (Strona 1 z 2)

Dla nas uniżony

Wspólnota Odnowy w Duchu Świętym Diecezji Rzeszowskiej, jak co miesiąc, w każdą ostatnią środę miesiąca, uczestniczyła 27-06-2012 r. we Mszy Świętej i adoracji Najświętszego Sakramentu w Kościele Matki Bożej Saletyńskiej w Rzeszowie. Tym razem Mszę Świętą celebrował i kazanie wygłosił opiekun wspólnoty działającej przy parafii św. Judy Tadeusza ksiądz Paweł Przebięda. Skierował on do nas Słowo oparte na Ewangelii wg. św. Mateusza o fałszywych prorokach i dobrych owocach. (Mt 7, 15-20).

Co Pan Jezus ma na myśli mówiąc o dobrych owocach? Nie chodzi tu o jakieś sukcesy. Tu chodzi o to, co rozsiewamy wokół siebie, czym emanujemy, jakim staje się środowisko, które współtworzymy. Wokół człowieka naprawdę dobrego rodzi się dobro i jest go coraz więcej. Aby przynosić takie właśnie dobre owoce trzeba być dobrym wewnętrznie, a więc trzeba najpierw „przekopać” i dobrze „uprawić” swoje wnętrze. Trzeba też zasilać swe wnętrze dobrym pokarmem. To wszystko może nam zagwarantować bycie uczniem Jezusa. Tylko On jest w stanie uczynić nas naprawdę dobrymi i przynoszącymi dobre owoce. Będziemy dobrzy, jeśli będziemy owocem życia Jezusa.

Po Mszy Świętej adorowaliśmy Pana.

Ksiądz Paweł nie wystawił Pana Jezusa w monstrancji, tylko postawił Go takiego „gołego” na ołtarzu. Jezus w Hostii był taki malutki w porównaniu do wielkiego ołtarza. Stał tylko On, Sam, bez pięknej otoczki jaką jest monstrancja, bez chwały, opuszczony, tak jakby zabrano Mu wszystko, nawet monstrancję. Oto Ten, który „ogołocił samego siebie”. Z miłości do nas uniżony, abyśmy my mieli życie wieczne.
MF

Uważaj na sekty!

We wtorkowy wieczór w Bazylice OO. Bernardynów, na kolejnej katechezie audiowizualnej słuchaliśmy Pana Roberta Tekielę, specjalizującego się w zagrożeniach wynikających z działalności ruchów psychomanipulacyjnych. Zbliża się okres wakacyjny, a wraz z nim wzmożona werbująca działalność sekt i innych grup o charakterze pseudoewangelizacyjnym. Pod przykrywką różnych fundacji, działalności charytatywnej, kursów językowych, obozów czy kolonii dla dzieci i młodzieży, szkół, kryje się działalność sekt zmierzająca do zawładnięcia człowiekiem, zarówno jego majątkiem jak i jego psychiką, aby dobrowolnie bezpłatnie pracował dla sekty, mino tego, że jest wykorzystywany.

Nasz gość w swoje katechezie pt. „Uważaj na sekty!” mówił również o zagrożeniach wypływających z różnych form działalności społecznie akceptowanych, takich jak bioenergoterapia, wróżbiarstwo, wschodnie sztuki walki, amulety, muzyka techno, metalowa, joga czy techniki medytacyjne zaburzające prawidłowe działanie mózgu (reiki, sita, szybkie czytanie). Zaangażowanie się w takie formy, co potwierdzają egzorcyści, prowadzi człowieka do kłopotów duchowych (oschłość w kontaktach międzyludzkich, kłopoty z modlitwą) i materialnych (tzw. pech), depresji nie dającej się leczyć farmakologicznie, lęków, napadów agresji, obsesyjnych myśli pochodzących z zewnątrz, np. bluźnierstwa czy myśli samobójcze.

Pan Robert wyjaśniał również jak odróżnić medytację chrześcijańską od niechrześcijańskiej. Tam gdzie jest wprowadzana technika (np. opróżnij umysł, zrób pustkę, usiądź z wyprostowanym kręgosłupem, przyjmij jakąś pozycję) – nie możemy mówić o medytacji chrześcijańskiej, bo modlitwa nie jest techniką.
MF

Uważaj na sekty!

Kliknij na miniaturę aby powiększyć

uważaj na sekty.jpg -

Nasze rekolekcje

„Przyjaciela mam” – to temat naszych wspólnotowych rekolekcji prowadzonych przez ojca Wiktora, które w dniach 22 – 24 czerwca przeżywaliśmy w Strachocinie. To był piękny okres wzajemnego oczyszczania się, poznawania siebie oraz uczenia się szczerych relacji, opartych na miłości i wzajemnym zrozumieniu.

Przez cały czas naszych rekolekcji towarzyszyła nam kopia Ikony Jezusa z Przyjacielem opatem Menasem. Jest to starożytna koptyjska ikona, której oryginał znajduje się w Luwrze w Paryżu. Na ikonie przyjaciele nie patrzą na siebie nawzajem, ale ich relacja nie jest odlegla czy zimna. Bliskość przyjaciół jest wyrażona poprzez rękę, którą Jezus otacza swojego przyjaciela. Tak jakby ta ręka prowadziła, dżwigała przyjaciela naprzód, poprzez wszystko. Zarówno Jezus, jak i Jego przyjaciel są zwróceni ku temu, co jest przed nimi. Wszystko, co jest przeszłością, znajduje się za nimi. Oni obydwaj są w drodze – idą razem do przodu.
Ikona mocno przemawiała do nas: Jezus był i jest na zawsze naszym Przyjacielem.

Rekolekcje ukazały nam prawdę, że aby zaprzyjaźnić się z Jezusem – tak jak opat Menas – trzeba najpierw zaprzyjaźnić się ze sobą, a potem z innymi ludźmi.
A jak to zrobić? Trzeba pokochać samego siebie. Zaakceptować siebie, swoje wady, swój wygląd, swoją historię życia, złe momenty, może kompromitujące, nawet zrobienie z siebie głupka. Jeśli zaakceptujesz i pokochasz siebie takim jakim jesteś, będziesz mógł pokazać prawdziwego siebie drugiemu człowiekowi. Otworzysz przed nim swoje serce, licząc na to, że on zaakceptuje Ciebie. Przyjaźń to ukochanie w nas tego, co wewnętrzne, to bycie sobą. Kiedy udajemy innych niż jesteśmy naprawdę, to nie dajemy szansy, aby przyjaciel pokochał nas takimi jakimi jesteśmy, gdyż pokazujemy mu tylko swoją maskę. Przyjaźń to troska o samego siebie, bo dopiero wtedy możemy troszczyć się o kogoś drugiego.

Przyjaźni uczyliśmy się od Erleda z Rievaulx, opata cysterskiego, który napisał traktakt pt. „Przyjaźń duchowa” o istocie przyjaźni i korzyści z niej płynących.
Przyjaźń to dom, sfera intymności, gdzie jesteśmy sobą i jesteśmy w pełni akceptowani przez drugiego człowieka. Jak stworzyć taki „dom”? Jak zdobyć przyjaciela? Przyjaźń jest darem, o który trzeba się postarać delikatnie, w dobrowolności i wolności wobec siebie i drugiej osoby. Należy rozpocząć od cierpliwości, poprzez stopniowe zbliżanie się do siebie oraz ostrożność, poprzez dawanie sobie i drugiej osobie czasu oraz czekanie.

Trafnie ujął to Antoine de Saint – Exupery w książce „Mały Książę”. Sami przeczytajcie, a zrozumiecie:
„- Proszę Cię … oswój mnie – powiedział lis.
– Bardzo chętnie – odpowiedział Mały Książę – lecz nie mam dużo czasu. Muszę znaleźć przyjaciół i nauczyć się wielu rzeczy.
– Poznaje się tylko to, co się oswoi – powiedział lis – Ludzie mają zbyt mało czasu, aby cokolwiek poznać. Kupują w sklepach gotowe rzeczy. A ponieważ nie ma magazynów z przyjaciółmi, więc ludzie nie mają przyjaciół. Jeśli chcesz mieć przyjaciela, oswój mnie!
– A jak się to robi? – spytał Mały Książę.
– Trzeba być bardzo cierpliwym. Na początku siedzisz w pewnej odległości ode mnie, ot tak, na trawie. Będę spoglądać na ciebie kątem oka, a ty nic nie powiesz. Mowa jest źródłem nieporozumień. Lecz każdego dnia będziesz mógł siadać trochę bliżej…
Następnego dnia Mały Książę przyszedł na oznaczone miejsce.
– Lepiej jest przychodzić o tej samej godzinie. Gdy będziesz miał przyjść na przykład o czwartej po południu, już o trzeciej zacznę odczuwać radość. Im bardziej czas będzie posuwać się naprzód, tym będę szczęśliwszy. O czwartej będę podniecony i zaniepokojony: poznam cenę szczęścia!”
MF

Rekolekcje w Strachocinie
378.JPG -  107.JPG -  117.JPG -  0290.jpg -  111.jpg -  122.jpg - 037.jpg -  6007.jpg -  091.jpg -  033.jpg -  126.jpg -  131.JPG -  124.jpg -  149.jpg -  162.jpg -  2139.jpg -  096.jpg -  140.jpg - 133.jpg -  135.jpg -  142.jpg -  129.jpg -  143.jpg - 040.jpg - 303.jpg -  236.jpg -  137.jpg -  136.jpg -  144.jpg -  180.jpg - 187.jpg -  287.jpg -  181.jpg -  186.jpg -  182.jpg -  2261.jpg -  186.jpg -  233.jpg -  193.jpg -  042.jpg -  201.jpg -  208.jpg - 225.jpg -  078.jpg -  188.jpg -  226.jpg -  250.jpg -  081.jpg -  257.jpg -  267.jpg -  284.jpg -  3296.jpg -  023.jpg -  052.jpg - 021.jpg -  344.jpg -  058.jpg -  068.jpg -  064.jpg -  352.jpg -  067.jpg -  3561.jpg -  074.jpg -  349.jpg -  363.jpg -  357.jpg - 069.jpg -  013.jpg -  050.jpg -  338.jpg -  342.jpg -  340.jpg -  339.jpg -  027.jpg -  przyjaciele.jpg -

Imię Jezus

Przyzwyczailiśmy się do tego, że nasze spotkania modlitewne zawsze prowadził nasz pasterz ojciec Wiktor – oczywiście, jeśli tylko był obecny.
Tym razem zrobił nam niespodziankę, bo nie przyszedł prowadzić spotkanie, ale w nim uczestniczyć i modlić się razem z nami. Prowadzenie spotkania przekazał liderom naszej Wspólnoty Basi, Wiesi i Jackowi.

To było dla nas ciekawe doświadczenie, bo pasterz, do tej pory sam trzymający w swoich rękach kontrolę nad wszystkim, oddał ją innym. Na początku czuliśmy się zablokowani, obserwowaliśmy co się wydarzy, ale w trakcie modlitwy otworzyliśmy nasze serca i zwrócilismy się do Boga, pieśniami uwielbiając Imię Jezus.

Spotkanie zakończyło się modlitwą wstawienniczą nad osobami, które prosiły o modlitwę.

Za tydzień będziemy uczestniczyć w katechezie audiowizualnej „Uważaj na sekty!”
Spotkanie poprowadzi nasz gość Robert Tekieli zajmujący się problematyką new age i psychomanipulacją. Katecheza ta będzie odpowiedzią na wzmożoną działalność rekrutacyjną sekt i innych grup o charakterze pseudoewangelizacyjnym w okresie wakacyjnym. Zapraszamy, przyjdźcie i posłuchajcie o tych zagrożeniach.
MF

Sam Duch przyczynia się za nami

W ostatnim czasie prosiliśmy Ducha Świętego, aby On sam prowadził nasze spotkania, aby uczył nas pięknej modlitwy i aby sam modlił się za nas i w nas, kiedy my nie umiemy się modlić.

I dziś właśnie Bóg wysłuchał naszych próśb. Duch Święty poprowadził naszą modlitwę tak, jak On sam chciał! „Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami” (Rz 8,26)

Kiedy wychwalaliśmy Boga, dziękowaliśmy Mu za wszystko, prosiliśmy o łaski – Bóg obdarzał nas darem modlitwy spontanicznej. To było tak naturalne i gorące, jak promienie słońca w słoneczny dzień.

Na zakończenie spotkania diakonia modlitwy wstawienniczej i uwolnienia służyła swoją posługą, dla tych, którzy potrzebowali wsparcia modlitewnego. Były łzy szczęścia i radości, gdy Pan przemawiał do serc tych osób poprzez diakonię prorocką.

Za tydzień nasza Wspólnota będzie uczestniczyć w naszych wewnętrznych rekolekcjach formacyjnych. Już teraz czujemy, że Bóg przygotowuje nas do tych rekolekcji i przygotowuje dla nas wielkie łaski i dary. Zapraszamy serdecznie osoby ze Wspólnoty, które jeszcze się wahają. Bóg zaprasza Cię na te rekolekcje. Zaufaj Mu i odpowiedz TAK!

Witamy serdecznie w naszej Wspólnocie nową osobę – Gosię.
MF

Strona 1 z 2

Copyright © 2019 Miriam - Wspólnota Odnowy w Duchu Świętym

Kontakt
Scroll Up
Facebook
Facebook
Kontakt