J 6, 35 <<Ja jestem chlebem życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie>>.

Nasze wtorkowe spotkanie obfitowało w wiele wyjątkowych chwil. Nasz Pasterz, jak zawsze nauczał nas podczas kazania o potrzebie pragnienia chleba żywego i o unikaniu pułapek duchowych.  Odwołując się do bieżącej Ewangelii dawał nam wskazówki jak unikać zagrożeń duchowych, kłamstw złego ducha i jak radzić sobie z modlitwą i naszymi słabościami w tej kwestii. Przypomniał nam, że czasami wystarczy głośno wypowiedzieć kłamstwo, aby zrozumieć gdzie swe źródło ma Prawda, i że nasze pragnienie Boga musi powodować w nas swoisty „głód” – a jeśli czujemy, że brakuje nam tej tęsknoty za Bogiem powinniśmy się o to po prostu modlić.  Modlitwa jest rozmową z Tym, który daje życie, daje prawdziwy chleb i jest naszą codzienną ochroną i powinnością. Trwając w modlitwie odpoczywamy tak naprawdę w samym Bogu i z Niego możemy czerpać by nie brakło nam sił. Karmiąc się Słowem ożywiamy nasze dusze i ciała.

Podczas spotkania został też potwierdzony kolejny charyzmat członka naszej wspólnoty a dodatkowo cała wspólnota została przez Pasterza wezwana za głosem Kardynała Roberta Sarah’a do przyjmowania Komunii Świętej w pozycji klęczącej.

Przyjmując Komunię Świętą podczas pięknych słów pieśni „Chlebie najcichszy, otul mnie swym milczeniem, ukryj mnie w swojej bieli, wchłoń moją ciemność” wielu z nas schroniło się w Bogu i na pewno wielu zapragnęło Go jeszcze bardziej.

Po mszy udaliśmy się na spotkanie w grupkach dzielenia, gdzie mogliśmy wspólnie ubogacać się naszymi  doświadczeniami, przemyśleniami  po Wielkiej Nocy i o naszym osobistym „głodzie” Boga. Każdy z nas zabrał z ołtarza kawałek chleba w postaci opłatka, aby wpatrując się  w niego podczas spotkania kierować swe myśli na Cud Eucharystii.

autor: Kasia Zdeb

 7 maja 2019 r. (wtorek) Eucharystia i praca w grupach 
Eucharystię odprawił: ks. Damian Ziemba – Pasterz Wspólnoty