Siła pochodzi z Eucharystii

3 lutego 2021

Podczas dzisiejszej Eucharystii wysłuchaliśmy listu do Hebrajczyków.

List ten został napisany przez człowieka który posiadał wykształcenie kapłańskie. Dlatego też Jezus przedstawiony jest przez niego właśnie poprzez pryzmat spojrzenia kapłańskiego. W liście tym czytamy „Dlatego wyprostujcie opadłe ręce i osłabłe kolana! Proste ślady czyńcie nogami, aby kto chromy, nie zbłądził, ale był raczej uzdrowiony.” To nic innego jak wskazanie dla nas, abyśmy żyli w dyscyplinie chrześcijańskiej i nie wracali do tego co stare.

W codziennym życiu od dziecka walka nas pociąga. Widać to szczególnie po chłopcach, którzy po prostu lubią się bić. Ale tak naprawdę, każdy z nas bez względu na wiek i płeć toczy codziennie walki. Są to walki duchowe, często aż do krwi, często na śmierć i życie. Bo nie ma chrześcijaństwa bez ran. Kiedy Jezus był kuszony na pustyni szatan nakazał, aby Ten rzucił się w przepaść, bo Bóg rozkaże Aniołom, aby chroniły Go przed okaleczeniem. Ale Jezus oparł się złemu duchowi.

Już podczas chrztu naznaczani jesteśmy znakiem Krzyża, czyli znakiem Zbawienia. Ale też cierpienia. Rana to jednak powód do dumy. To potwierdzenie, że się nie poddajemy, że walczymy, że nie rezygnujemy. Uczymy się tych walk od dziecka, bo w każdej dziedzinie życia prób jest wiele. Jedną z nich może być poczucie odrzucenia przez Boga. Jednak należy  zdać sobie sprawę , że Bóg Ojciec traktuje nas jak dziecko, dlatego może się zdarzyć, że będzie musiał nas skarcić po to, by nas wychować. Bo czasami aby kogoś ocalić, trzeba mu zadać ból. Jak sobie w tym wszystkim radzić? Tu z pomocą przychodzi nam znowu dzisiejsze czytanie: „Baczcie, aby nikt nie pozbawił się łaski Bożej, aby jakiś korzeń gorzki, który wyrasta do góry, nie spowodował zamieszania, a przez to nie skalali się inni.” Należy więc zadać sobie pytanie – jakie masz korzenie? I w związku z tym – jakie owoce będziesz wydawał? Przede wszystkim należy nastawić się na ogromną pracę nad sobą. Nie wolno się ślizgać, nie wolno postępować powierzchownie, trzeba zdecydować się aby wejść w głąb. Jeśli będziesz umęczony walką, pójść do kaplicy, pójdź do wspólnoty – bo tam jest ŻYCIE.

„Dlatego wyprostujcie opadłe ręce i osłabłe kolana!” Bo siła pochodzi z Eucharystii!

Na koniec nasz Pasterz Ks. Damian Ziemba, przypomniał nam o szczególnych łaskach Ducha Świętego, którymi są charyzmaty. Pogłębiają one relacje z Jezusem oraz umacniają relacje we wspólnocie. Dlatego powinniśmy się modlić o ujawnienie się w nas charyzmatów oraz powinniśmy się zastanowić, który z nich chcielibyśmy mieć. Oczywiście wszystko w posłuszeństwie Bogu. Nie bójmy się otwierać na te dary. Wszystkie charyzmaty są jednakowo ważne. Jednak należy przy tym wszystkim pamiętać, że charyzmatów nie należy przeceniać, ale też nie należy się ich bać. Duch Święty jest bogactwem Kościoła, więc z odwagą korzystajmy z Jego darów.

Znajdź nas na Facebooku Oglądaj co robimy na Instagramie

Nasza strona używa ciasteczek (pliki cookies), które umożliwiają nam udoskonalać stronę. Dowiedz się więcej

Czy wyrażasz na to zgodę?

Nasza strona używa ciasteczek (pliki cookies), które umożliwiają nam udoskonalać stronę. Dowiedz się więcej

Czy wyrażasz na to zgodę?